Get Adobe Flash player

"Pomyślcie, to nic nie boli."

Grudzień 2017
P W Ś C Pt S N
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Dzisiaj 41

Wczoraj 257

Miesiąc 3106

Wszystkie 18511

Las to wspaniałe środowisko do wspólnych zabaw i rekreacji, jak również obserwacji przyrodniczych.  Dlatego chciałabym zaproponować rodzicom aby skorzystali z poniższych propozycji , które przeznaczone są dla rodziców z dziećmi w wieku przedszkolnym.

Niedługo nadejdzie jesień dlatego warto korzystać z pogody i wybrać się z całą rodziną na wycieczkę do lasu. Wykorzystajmy to że mamy w pobliżu Puszczę Bukową na terenie której powstało wiele ciekawych ścieżek zdrowia. Wykorzystajmy ciekawy teren lasu do wspólnych zabaw z dziećmi. Oczywiście takich zabaw, w których dorośli bawią się i rywalizują z własnymi pociechami.

Trop w trop

Jedna osoba ucieka a wszystkie pozostałe ją gonią. Oczywiście w zwykłym pościgu uciekający miałby małe szanse na ucieczkę przed kilkoma osobami, dlatego otrzymuje system obrony. Polega on na tym, że jeżeli w czasie ucieczki zatrzyma się i obejrzy do tyłu, to wszyscy goniący muszą się też zatrzymać i jeszcze do tego powinni dotknąć drzewa lub chwycić chociaż jego gałąź. Kto tego nie zrobi, wycofuje się na koniec goniącej grupy i kontynuuje zabawę. Zmiana uciekającego następuje w przypadku złapania go przez którąś osobę goniącą.

Wszystko parzy

Do tej zabawy należy wybrać teren z małymi drzewkami i krzewami. W takim terenie wyznaczamy odcinek 10-15 metrowy. Konkurs będzie polegał na takim przejściu wyznaczonego odcinka, aby jak najmniejszą ilość razy dotknąć gałązek i liści itp. Jedna osoba przechodzi, a pozostałe głośno liczą trącone gałązki i liście.

Zabawa w chowanego

Na zakończenie proponujemy tak bardzo lubianą przez wszystkie dzieci zabawę w chowanego. Chyba nie trzeba opisywać jej zasad, należy tylko zwrócić uwagę na bezpieczeństwo. Najlepiej zabawę tę przeprowadzić na znanym dzieciom terenie, wtedy można precyzyjnie określić granice obszaru chowania się. W terenie mało znanym można je oznaczyć częściami garderoby zawieszonymi na gałęziach, ale i tak cały czas trzeba patrzeć, gdzie dzieci się chowają. Bardzo ważną sprawą jest ustalenie jakiegoś sygnału dźwiękowego, który będzie oznaczał koniec zabawy. Należy uczulić dzieci, że na ten sygnał absolutną koniecznością jest powrót na miejsce zbiórki.

Zabawy są autorstwa Tadeusza Staniszewskiego z Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie

Renata Pawłowska